No jakoś tak, nijak.

Nie trudno zauważyć, że ostatnio pustki tutaj. Sam nawet nie pamiętam o aktualizacjach. Nie ma już e-dziewczyn, więc nie mam o czym pisać.

Choć miałem pomysł na długi wpis odnośnie Dead or Alive, ale pewno leży gdzieś w szkicach i gnije, a ja nie pamiętam o czym miało to być.

Wyrzuciłem wpis z noworocznymi postanowieniami bo spaliły na panewce. Nie maluję regularnie. Savage raidy mnie dobiły i chyba mentalnie nie mogę się do nich przekonać. O innych rzeczach nie pamiętam albo nie chcę pamiętać

O jedna rzecz powoli mi się udaje. Czytanie komiksów. Choć gdy piszę te słowa mam lekki przestój, czy też raczej idę powoli do przodu.

Kiepsko zaczyna się ten rok. I mimo, że mam pomysły o czym mógłbym napisać, to nie wiem czy warto dołować siebie dziś, innych oraz gdy kiedykolwiek po latach do tego wrócę przypominać sobie takie głupoty. Chyba nie warto.

I mimo, że w moim życiu niewiele się zmieniło to chciałbym wrócić do tej normy sprzed roku. Czegoś brakuje. Chyba możliwości bo mimo, że pewnych rzeczy nie robiłem to jakoś brakuje mi tego, że jakbym chciał to bym mógł.

W nadziei że będę pisał coś więcej skończę wpis jak Takuya Kimura na instagramie i napiszę #STAYSAFE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.